Hemp Gru - 63 dni chwały
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
Próbując kogoś udawać lub naśladować w pewnej setnej jednostek stajesz się tą osobą, aż w końcu zatracasz się w tym, przestajesz to kontrolować i już nawet nie musisz udawać, po prostu się w tym pogrążyłeś i już z tego nie wybrniesz, bo w tym momencie próbujesz uciec od siebie samego...
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
Odnaleźć sens.. Kiedy sądzisz, że ci się udało dostrzegasz inny, i brniesz do niego.Sens jest jak zgubienie się w tłumie ludzi i szukać konkretnej osoby kiedy wszyscy wyglądają tak podobnie, kiedy jesteś już pewien, na pewno, że to ta właściwa osoba, łapiesz ją za ramie i odwracasz, patrzysz na jej twarz i ją puszczasz, nagle cały tłum zanika, plac zamienia się w biały pokój bez wyjścia, wyjścia którego przynajmniej nie dostrzegasz. Otacza cię pustka , nikogo tam nie ma, ani nic, ani nie będzie, nie w tym pokoju. Pogrążasz się w tej bezkresnej otchłani nawet tego nie zauważając, bo ciągle stoisz zszokowany i myślisz " Ja, pomyliłem się? Ale przecież ... nie to nie możliwe, przecież już tyle porażek, tym razem , przecież miało się udać" Zamiast się pogrążać, do cholery ogarnij się, a nie wyciągnij ręce do góry i czekaj, aż ktoś za ciebie się tym zajmie i cię odkopie... Ale przecież tak być nie musi, gdyby nie to, że ciągle się fałszywie łudzimy, że wszystko pięknie, i że będzie lepiej było by lepiej... Pomyśl o tym co sam dzięki temu użalaniu się nad sobą zyskasz, co? No właśnie, raczej nic... Thinkin'
-
suka z-piekła-rodem:
Pokaż wszystkie (1) ›